środa, 7 marca 2012

Akcja: Blogerki się odważają!

Oficjalnie przyłączam się do akcji Bloggerki się odważają! :)
Akcję zapoczątkowała Calliope, na którem bloga serdecznie Was zapraszam: Blog Calliope: Akcja Bloggerki się odważają 
Dietę zaczęłam już od poniedziałku, ale jakoś nie mogłam znaleźć czasu na notkę:(
Jest to moje milionowe podejście do diety, mam nadzieję, że to będzie jedno z tych udanych (w całym moim zyciu udało mi się schudnąć dwa razy, za kazdym razem po 8kg!)
Mam nadzieję, że wspólnie uda się nam schudnąć, czy ulepszyć nasze ciała, by poczuć się lekko i pięknie na wiosnę.Wiadomo w kupie zawsze raźniej.
DANE:
waga obecna: 59kg
wzrost:167cm
OBWODY:
piersi: 90cm
talia: 69cm
brzuch: 86cm
biodra: 96cm
uda: 54cm

 ponoć prawidłowo mierzy się biodra w najszerszym miejscu pupy i tak też mierzyłam, ale dla jasności boczki moje mierzone na wysokości kości miednicy wynoszą 90cm 

CEL: schudnąć do 54 kg i 65cm w talii (bądź po prostu 65cm w talii), ogólnie wysmuklić ciało, a także pozbyć się cellulitu i ujędnić.

MOTYWACJA:  najwazniejsze to lepsze samopoczucie! A także ładne ciało na wakacje, tak żebym się nie musiała wstydzić przed znajomymi wyjść w stroju kąpielowym :D

DIETA:
MŻ- mniej żreć,
Zero fastfoodów i jedzenia w knajpach (tam nawet sałatki są tuczące!),
ZERO słodyczy :(
Porządne śniadania,
W ciągu dnia 2 duże posiłki: śniadanie i obiad, pozostałe małe ale jak najbardziej wartościowe
Ograniczenie chleba do powiedzmy 4 kromek ciemnego razowego pieczywa na tydzień,
Makarony tylko razowe, ziemniaki do obiadu zstępuję ryżem (najlepiej brązowym), lub kaszą
Owoce raz dzienne (do 18),
Dużo warzyw, serków wiejskich, jajek, chudych wędlin, ryb i piesi z kurczaka,
Jedzenie 2-3 godz przed snem lekkiej kolacji

Żeby być bardziej zmotywowaną postanowiłam, ze za każde 2 kg w dół mogę sobie pozwolić na coś słodkiego :)

ĆWICZENIA:
Ćwiczę 4 razy w tygodniu:
ćwiczenia na ramiona(klik!) i na brzuch (klik!)
przysiady z obciążeniem (zaczynam od 30)
na zmianę zależnie od nastroju trening: ten(klik!), ten(klik!), ten (klik!)lub część "Pump it up"
szybkie spacery jak najczęściej się da

Polecam w ogóle ćwiczenia tej Pani, bo są bardzo przyjemnie przeprowadzone i nie nudne:) 

DODATKOWO: Staram się codziennie masować szczotką, peeling 2 razy w tygodniu (głównie kawowy), codziennie smaruje się balsamem ujędrniającym lub nawilżającym w ciało i używam serum do biustu!

Nie załączam zdjęcia motywacji, bo takie mnie niestety tylko...dołują. Ja mam taka hmm depresyjną osobowość i wszelkie doły  zajadam czekoladą, więc najlepiej dla mnie jest jak nie oglądam ładnych ciał :D
Pozatym mam ciągłą świadomośc, że:
a) wszystkie seksi ciała na internecie sa poprawiane graficznie i nie sposób ich doścignąć tak czy siak
b) jesli nie są wyfotoszopowane, to i tak nie mam tego samego typu figury co dana "laska", więc nie mozliwe bym osiągnęła taki efekt jak ona.

Moge jedynie wstawić moje zdjęcie kiedy ważyłam ok. 52 kg i byłam najbardziej zadowolona z swojej figury


Zapraszam Was do dołączenia do akcji. Mona to zrobi w każdzm momencie jej trwania.
Kto nie chciałby przed słonecznym latem poprawić to i owo w swojej figurze?:) Im nas więcej tym lepiej!
Co myślicie o takiej akcji? Przyłączycie się do nas? :)

28 komentarzy:

  1. ja już straciłam zapał, będzie co ma być :P jem zdrowo ale już nie ćwiczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A udało Ci się zrzucić jakieś kilogramy? Jak długo ćwiczyłaś?

      Usuń
  2. Świetna akcja zastanawiam się nad przyłączeniem do niej :)
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bym bardzo chciała, ale jakoś nie mogę się zabrać :/ za bardzo lubię jeść. A ślub za pół roku. Powinno mnie to motywować, ale jak na razie nie motywuję.Podejrzewam, żę zacznę szaleć na tym punkcie jakieś 3 miesiące przed ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam datę ślubu na pierwszy weekend września wyznaczoną i to mnie zmotywowało to stworzenia akcji - bo wiem, że takich jak ja jest więcej, a wiadomo że w grupie raźniej :)
      tymbardziej zapraszam do dołączenia - miło mi będzie mieć drugą przyszłą PMkę w drużynie :)

      Usuń
  4. Do chudnięcia polecam program Turbo fire :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pełen plan akcji zycze aby ci sie udało

    OdpowiedzUsuń
  6. też biorę udział w tej akcji:)
    trzymam kciuki by nam się udało:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę dużo wytrwałości w dążeniu do celu :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny blog!
    No ja to akurat schudnąć nie muszę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie chcę się odchudzać;p
    ale moim celem jest zdobycie kondycji,
    także mam zamiar ćwiczyć co najmniej pół godziny dziennie.
    pozdrawiam;) i mam nadzieję, że wytrwasz:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochane ta akcja nie jest przeznaczona tylko dla dziewczyn, które chcą schudnąć, celem nie zawsze musi być utrata wagi, ale może nim być np wysmuklenie ciała, wyrzeźnbienie go, ujędrnienie, zwalczenie cellulitu, czy po prostu przejście na zdrowy trybu życia :) Nawet chude dziewczyny mają z tym problem, dlatego akcja jest w zasadzie dla każdego kto tylko chce coś zmienic w swojej diecie, czy kondycji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również najabrdziej lubuję się w pastelowych ;) powodzenia w odważaniu! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziękuję ślicznie za miłe słowa :)
    A które podobają Ci się najbardziej jeśli mogę zapytać? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj cel ambitny ;) podziwiam wszystkie, któcre potraficie sie zmobilizowac, a tez mam do zrzucenia 7 kg zeby wrocic do wagi, przy ktorej czulam sie bosko ;)
    wytrwalosci zycze;)
    madaleine90.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieję ,że uda Ci się zrealizować swój cel :) odwiedź mnie :) będzie mi miło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wytrwałości życzę, a sama mam podobny cel:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Akcja fajna ;)
    chętnie się przyłączę, ale tylko częściowo - zamierza ćwiczyć i jeść bardziej zdrowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. trzymam kciuki za wytrwałość :) ja się przyłączę do akcji w czerwcu, kiedy zacznę chodzić na basen :)

    OdpowiedzUsuń
  19. No, ale takie małe ciasteczko chyba nie zaszkodzi? ;D Ale trzymam kciuki, bo potrzeba mnóstwo samozapracia. Pomyśl tak : tylko kilka tych marnych miesięcy ,które tak szybko zlecą, że zanim się obejrze a osiągne swój cel! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja przed ciążą miałam takie same wymiary i wzrost jak Ty...teraz jestem w 6 mcu ciąży ...co prawda dużo nie przytyłam bo 2 kg, ale zmienilo się ciało i jego proporcje..i powiem Ci że jak teraz patrze na zdjęcia z przed...to wiele bym dała żeby taka byc:). Najwazniejsze to duuuużo ćwiczyć a nie katowac się dietami...trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  21. może teraz się uda bo ja też się jakoś nie mogę zabrać :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama bym wzięła udział w tej akcji, gdyby nie to, że ja mam odwrotny problem. Chciałabym przytyć. Jakbym schudła, to już chyba by mnie nie było widać ;/.
    Ale będę Ci kibicować, żebyś osiągnęła swój cel!

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wypowiadania się!

Proszę nie pisać komentarzy w stylu "obserwujemy?". Ja zaglądam na KAŻDEGO bloga, którego autorka mnie skomentuję i zazwyczaj je obserwuję. Nie robię tego interesownie, więc jeśli Ci się mój blog nie podoba nie obserwuj go, ja nie wymieniam się obserwacjami. Po prostu nie chcę "obserwarotów z łaski" ;)

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i za komentarze! odpowiem na wszelkie pytania:)