poniedziałek, 12 marca 2012

Szczotka Khaja z naturalnego włosia dzika, model Helena


Z góry przepraszam za długość postu, ale chciałam już te wszytskie informację zawrzeć w jednej notce!
To jest własnie ten prezent jakim chwaliłam się w ostatnim poście. Był to prezent niespodzianka i jest mi bardzo miło, że mój mężczyzna zauważa moje ślinienie się do niektórych przedmiotów w sklepach i mój żal w oczach kiedy muszę od nich odejść bez kupna :D

Już wyobrażam sobie jak zbawiennie działa na moje włosy, choć na razie mogę tylko stwierdzić, że nie ciągnie włosów i nie wyrywa ich, choć kilka włosów na szczotce znajdzie się, ale to naturalne, że włosy lecą, a na pewno jest ich mniej niż na plastikowej. Niestety włosy, które sie na niej osadzą trudniej zdjąć niz z normalnej szczotki.
Nadaje kłaczkom lekki efekt push up i troszkę je elektryzuje, co mam nadzieję zmieni się po pierwszym myciu i nałożeniu odżywki :) Na razie po prostu przejezdżam po włosach dłonią zwilżoną wodą i po kłopocie.

Teraz coś ekstra, ale być może to efekt placebo...Włosy są naprawdę gładsze! Zaobserwowałam, że mniej się też plączą. Po 3 godzinach spędzonych w szaliku zazwyczaj musiałam je rozczesywać, po użyciu Szczotki Khaja włosy nie wymagały tego. Być może to zbieg okoliczności, ale tak 3 dni pod rząd? :) Nie zaobserwowałam też wzmożonego przetłuszczania włosów.

Plus szczotka, która posiadam jest rewelacyjna do wygładzania włosów po lekkim tapirze!

Oczywiście próbowałam wykonywać masaż moją Helenką na dwa sposoby, obywa bardzo przyjemne: tak jak razi producent opukując skórę głowy, oraz ruchami okrężnymi. Szczególnie drugi sposób jest bardzo odprężający.

Wiem, że tak naprawdę prawdziwą recenzję będę mogła napisać za kilka(naście) tygodni, ale chciałam  podzielić się pierwszymi wrażeniami.


Opis producenta dotyczący posiadanego przeze mnie modelu Helena:
"Najpopularniejsza, klasyczna, szczotka do codziennego szczotkowania włosów, odpowiednia dla większości rodzajów włosów, szczególnie do włosów gęstych i mocnych, zarówno krótkich jak i długich.
Najpopularniejsza z oferowanych przez nas szczotek jest nawlekana ręcznie czarną szczeciną z dzika.
 Oprawka drewniana, lakierowana w naturalnym kolorze drewna."

Szczotki Khaja są dostępne w drogeriach WISPOL , które z tego co sie orientuję dostępne są jedynie na podkarpaciu.
Najlepsze jest to, że na stronie producenta szczkotka Helena kosztuje 35zł plus przesyłka, co wyjdzie pewnie ponad 40zł, a w drogerii kosztowała 31zł, czyli zaoszczędzić możemy jakieś 10zł plus nie kupujemy w ciemno.

Powiem szczerze, że zanim zobaczyłam szczotki na żywo wyobrażałam sobie je inaczej. Zastanawiałam się jak szczotka z włosia może rozczesać włosy, gdyż kojarzyłam je z miękkimi szczotkami dla niemowląt. Nic bardziej mylnego, szczotka ma dość twarde i sprężyste włosie by rozczesać włosy.

Dodam jeszcze, że jeśli chcecie zamówić szczotki w kolorze wiśniowym radzę się zastanowić. Ja miałam w planach właśnie ten kolor zanim zobaczyłam je na żywo, wtedy do razu zmieniłam zdanie. Ani jedna szczotka nie była tak mocno wiśniowa jak na zdjęciach na stronie. Były jakby wyblaknięte z prześwitami jasnego drewna. Jedne bardziej inne mniej. Nie wiem czego była to zasługa- wyblaknięcia z powodu starości, czy może po prostu taki już urok tych wiśniowych szczotek, ale od razu stwierdziłam, że wolę jasne drewno i taki odcień też dostałam.
Porównanie rozmiarów szczotki z monetą 1zł

INFRORMACJE W PIGUŁCE DOTYCZĄCE SZCZOTKOWANIA:

Plusy używania szczotki z naturalnym włosiem:
  • pobudzanie krążenie krwi w skórze głowy 
  • naturalna ochrona przed szkodliwymi czynnikami (np słońce, wiatr) poprzez rozprowadzanie sebum po włosach
  • mechaniczne usuwanie starej keratyny i zanieczyszczeń, które osiadają na włosach
  • usuwanie nadmiaru sebum
  • zmniejsza problem elektryzowania się włosów 
  • szczotka z naturalnego włosa nie uszkodzi włosa, tak jak te z plastiku posiadające mikrospopijne, niewidoczne dla oka uszkodzenia, które niszczą nasze włosy

Jak szczotkowac włosy?

Na stronie Khaja znalazłam informację, że szczotkowanie powinno wykonywać się z pochynoną głową od szyi do czoła, tak jak na rysunku:
źródło: www.khaja.pl
Natomiast spotkałam się również z opinią, że włosy powinno rozczesywać się zaczynając od końców i stopniowo 'idąc' w górę. Czyli tak jakby w odwrotnej kolejności niż powyższe zdjęcia. Ma to zapobiec przesuwaniu kołtunów w dół, co tak naprawdę utrudnia rozczesywanie zamiast mu sprzyjać oraz zwiększa ryzyko wyrywania włosów.
Porównanie długości szczotki z pędzlem Hakuro H77

Jak dbać o szczotkę z naturalnego włosia?



Znalazłam następujące sposoby czyszczenia takiej szczotki.
  • Sposób polecany przez producenta szczotek Khaja:
"Używając szczotki do włosów pamiętać należy o tym, że jej oprawka wykonana jest z drewna i zanurzanie w wodzie spowoduje jej zniszczenie.
Szczotkę należy regularnie wyczesywać za pomocą grzebienia z watą nasyconą spirytusem. Jest to najprostszy i bardzo skuteczny zabieg higieniczny." źródło: www.khaja.pl

  • Sposób Anwen, który pomoże uniknąć elektryzowania się włosów KLIK!
Ja zdecydowanie wykorzystam sposób Anwen, gdyż ten ze spirytusem wydaje mi się niezbyt zachęcający..W końcu alkohol chyba nie za fajnie działa na włosy, a szczotka przecież wykonana jest z włosia dzika ;)
Pewnikiem jest, ze drewnianej części szczotki nie nalezy moczyć. Myślę, że będę po prostu namaczać delikatnie włosie w wodzie spienionej szamponem.

Od siebie dodam jeszcze, że szczotka ta szybko łapie kurz, dlatego polecam trzymać ją np w pudełeczku, a także unikać wilgotnych pomieszczeń (łazienki). Wiem, że to mało wygodne, jednak jeśli czasem zdarzy się wam nie wysprzątać przez kilka dni łazienki przyjrzyjcie się jaką postać przybiera tam kurz.... To samo przeciez będzie działo się na naszej szczotce, a nie chcemy chyba sobie tego obrzydlistwa rozprowadzać na włosach.
Porównanie długości włosa z lakierem Wibo

Przy tworzeniu tego postu posiłkowałam się stroną www.khaja.pl oraz wiedzą zdobytą podczas czytania stron (w tym blogów) na temat. Zdjęcia są mojego autorstwa. Zamieszczając fotki z różnymi dziwnymi, ale ogólnie znanymi przedmiotami (pędzel, lakier, moneta) chciałam przybliżyć Wam długość szczotki, długość włosa oraz wielkość szczotki. Mam nadzieję, że moje zdjęcia okazały się dla kogoś przydatne.


(HELP!
Czy wiecie może jak usunąć klej pozostały po cenie na drewnianej rączce szczotki tak, by niczego nie uszkodzić?)


EDIT: Już zmyłam ten klej...oliwką! Nałożyłam oliwkę, poczekałam kilka sekund i potarłam ostrą stroną gąbki do mycia naczyń i zeszło bez śladu. To bardzo bezpieczny sposób który mam zamiar stosować w przyszłości.



Miałyście kiedyś styczność z szczotką z naturalnego włosia? Co o niej myślicie?

83 komentarze:

  1. muszę sobie w końcu kupić szczotkę z włosiem dzika

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna. Nie słyszałam wcześniej o niej.
    A klej to może zejdzie kiedy polejesz na to miejsce płyn do naczyń (pozostaw na chwilę)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pomysł, ale znalazłam w necie informację, ze można go usunąć oliwką i tak też zrobiłam, ale patent z płynem do naczyń wykorzystam pewnie jeszcze kiedyś na jakimś innym przedmiocie:)

      Usuń
  3. możesz ślad po cenie potrzeć benzyną, nie powinna niczego zniszczyć bo tata używa benzyny do oczyszczenia rąk kiedy coś sobie majsterkuje
    ja też czesanie zaczynam od końców i stopniowo przechodzę w górę; tak unikam kołtunów :) mam Tangle Teezer. A taki domyślny chłopak to skarb :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj żeby tylko tego nie przeczytał, bo jeszcze wpadnie w samozachwyt:D

      Kochana gdzie ja znajdę beznzynę! ;))

      O Tangle Teezer też myślałam, ale szczotka z naturalnego włosia ma jeszcze inne dodatkowe plusy oprócz rozczesywania kołtunów, dlatego TT wywaliłam z chciejlisty :)

      Usuń
  4. Na początek coś prostego przygotowałam, więc taką oto sukienkę: http://osinka.ru/Zhurnaly/2011/burda/burda_05/slides/18.html
    Mam nadzieje, że opanuję tą jakże trudną sztukę, a jak już to zrobię to chętnie Cię nauczę ;D

    Szczotka wydaję się być naprawdę zbawienna na nasze włosy, chociaż jak czytałam nadaje się dla osób, które mają grube włosy, a ja niestety mam cienkie i zniszczone, pewnie bardziej by mogła mi zaszkodzić :(

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam kiedyś podobną i faktycznie była niezła!
    Dobrze ze przypomniałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  6. a właśni się zastanawiam jaką szczotkę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ją, była świetna ! Niestety podczas domowego remanentu została zalana farbą... Pewnie kupię ją znowu, bo moje włosy bardzo ja lubiły. Czeszę włosy zawsze od końcówek idąc w górę, ale rano i wieczorem tak jak radzi producent, z głowa pochyloną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że moje włosy tez ja polubią :)

      Ja będę czesać tak jak radzi producent z głową pochyloną, ale zaczynając od końców, kiedy już sie pozbędę kołtunów przeczeszę kilka razy od szyi w kierunku czoła(tak jak na obrazkach).

      Usuń
  8. Ja mam jak razie swój Tangle Teezer i jestem z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zastanawiałam się czy by sobie takiej nie sprawić, narazie używam drewnianej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drewniania i tak lepsza niż plastikowa :)
      Ja musze sobie kupić drewniany grziebień, bo mój troskliwy facet połamał w moim starym plastikowym zęby...:D

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. dzeki za dokładny opis. mysle nad kupnem szczoki naturalnej ale na razie mnie nie stac

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o takiej szczotce. <33
    Ciekawa. ;D

    Ja mam cerę normalną. ; ))

    OdpowiedzUsuń
  13. No to możliwe, ze jak będę miała fundusze to kupię sobie ją na allegro, chociaż bardziej bym chciała kupić szczotkę Donegal przeciwłupieżową, bo z tym się zmagam i zmagam i nic nie pomaga, a podobnież szczotka rzeczywiście działa.

    No to próbuj, efekty od razu pokaż na blogu, może jak Tobie się uda przerobić to ja wtedy uszyję swoją ;P
    A jak na razie w lumpeksie szukam jakiś fajnych marynarek (może do przeróbki, a może do noszenia, jeszcze nie wiem ;D) i długiej spódnicy do kostek, najlepiej plisowanej lub ze zwiewnego materiału, również do małej przeróbki, ale nic nie mogę znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostałaś otagowana :) zapraszam do zabawy

    OdpowiedzUsuń
  15. o kurczę , chcę tą szczotkę ;**

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedyś szczotkę z włosiem z dzika, lubiłam ją, bo wygładzała włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda ciekawie, jak dłużej poużywasz napisz jak się sprawuje:) ja nadal marzę jednak o TT:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zrobię jakąś recenzję za kilkanaście tygodni :)

      Usuń
  18. sama taką szczotkę bym potrzebowała..
    a co do tego żelu to go kup, nie jest jakoś specjalnie drogi, a niektórym faktycznie pomaga. Moja mama akurat ma mniejsze oczekiwania od moich i często jak daję jej już jakiś recenzowany przez mnie kosmetyk, który średnio przypadł mi do gustu to potrafi się nim zachwycać.:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wygląda jak szczotka do czesania psa:):)Choć nie zmienia to faktu, że chciałabym ją mieć. Póki co wystarcza mi jednak TT.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam jeszcze szczotki z naturalnego włosia, ciekawa jestem jak się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo rzetelna recenzja!
    Też zastanawiam się nad zakupem szczotki z naturalnego włosia, ale właśnie waham się ze względu na elektryzowanie włosów, którego nie cierpię ;/ ale jeśli faktycznie jest tak dobra, to jedynie mały minusik ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. No, ale jak Ty pierwsza coś tam uszyjesz, czy przerobisz, to ja będę mieć motywację, a jeśli ja to Ty ;P Więc kto pierwszy ten lepszy, a co do maszyny, to chodź, ja mam w domu dwie, pożyczę Ci jedną ;D

    Ja nie wiem nawet gdzie u mnie są takie dobre lumpeksy, jestem strasznie wybredna i ciężko mi tam coś znaleźć. Wczoraj znalazłam piękną marynarkę, co prawda męską, ale miała fioletową podszewkę <3 Dla samej podszewki miałam chęć ją wziąć ;D

    'Unikalne igły szczotki uwalniają podczas szczotkowania cząsteczki miedzi, które aktywnie łagadzą podrażnioną skórę głowy powodując zmniejszenie przykrych objawów choroby,' to jest napisane o tej szczotce, a komentarze są, że podobnież rzeczywiście działa.

    OdpowiedzUsuń
  23. dziękuję Ci bardzo! te szczotki są o niebo lepsze od tych zwykłych, sztucznych. Bez porównania.

    OdpowiedzUsuń
  24. ooo kolejne cudo takie jak TZ ? :D
    odwrotnie czesać włosy ? WTF ? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy o co Ci chodzi:D O to, że z pochylona głową )daje to efekt bardziej puszystych włosów),czy o to, że zaczynać od końców i stopniowo iść w górę)napisałam jaki jest tego cel:)

      Usuń
  25. z dzikaaaa? o nie.. a nie jest lepsze czasami konskie wlosie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, która jest lepsza, nie mam porównannia bo mam tylko...dzicze ;) :D

      Usuń
  26. mialam szczotke z naturalnego wlsoai ale u mnie sie nie sprawdzila mialam wrazenie ze zamisat rozczesywac wlosy tylko je "glaszcze" teraz mam tangle teezer i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam na początku takie wrażenie, ale jednak rozczesuje skoro po czesaniu kołtuny znikają :))

      Usuń
  27. Nie miałam jeszcze takiej szczotki, aktualnie czaje się na tangle teezer. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. moja szczotka :D kocham ja, mam wisniowa i kolor jest zywy, nie przeswituje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście pamiętam Twoją szczotkę i miała śliczny wisniowy kolor. Własnie dzięki Tobie byłam na ta wiśniową taka napalona.. Chyba zaelży jak się trafi, albo w tym sklepie, w którym ja byłam mięli jakieś trefne modele. Tak czy siak przez to straciłam ochotę na tą wiśniową, bo może to ze starości się tak zrobiło, czy coś ;) :D

      Usuń
    2. sama nie wiem :/ moja mam od grudnia i wyglada tak samo :D

      Usuń
  29. rewelacyjna notka ;) tmy bardziej ze mam zamiar sobie kupic jakas lepsza szczotke do wlosow zeby je chronic na kazde modliwe sposoby ;)) bede do niej wracac nie raz na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  30. muszę kupić . ;)
    Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. masz bardzo ciekawego bloga :)
    obserwuję i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzięki CI za ten opis :) muszę kupić jakąś szczotkę z naturalnego włosia bo moje wlosy czasem się elektryzują!:) a Twój opis tej szczotki jest wystarczający abym mogła się na nią skusić. Nie wiem czy nie doczytałam, ale ile ona kosztuje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie ma za co, ciesze się, że komu kolwiek ta notka może pomóc choć troszkę w podjęciu decyzji :))
      Szczotka kosztuje na stronie producenta 35zł plus przesyłka, a w sklepie w którym została zakupiona moja 31 zł :)

      Usuń
  33. Interesujaca jest ta szczotka,mialam kiedys sobie ja zakupic ale pierwsze co mi przeszlo przez mysl to jak sie z nia obchodzic :)
    Obserwuje i zapraszam domnie

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak komp się zepsuje to normalnie jest złośliwość rzeczy martwych. Ja miałam ciche dnie ze Swoim, a w tym czasie padł mi komputer, to musiałam sama sprawdzić co jest do wyrzucenia, zamówić odpowiednią część na allegro i zamontować ;P Udało się oczywiście, a potem jak już z Moim było dobrze to się dowiaduję, że on na składzie ma 3 te części ;P

    No co Ty? Kuuurde, no ja w sumie aż taka stara nie jestem, ale ciekawe do jakiego wieku w ogóle człowiek chce się jeszcze uczyć ;) Chce wiedzieć ile jeszcze muszę rzeczy szybko zrobić ;D

    Wujek Google powiedział mi, że u mnie, na takim zadupiu jakim jest województwo mazowieckie nie ma takiego lumpeksu ;P

    OdpowiedzUsuń
  35. Szczotka z naturalnego włosia jakoś nigdy mnie do siebie nie przyciągała,no chyba, że sprawiłaby, ze włosy się nie elektryzują, ja korzystam z takiej zwykłej, normalnej i w sumie nie narzekam :) Ale możliwe że warto się w taką zaopatrzyć :D

    Tutorial jak robić takie "pajęczynki" na kawie umieszczę jeszcze w tym tygodniu kochana, także zapraszam, bo może to nadejść lada chwila! :) P.s. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie używałam szczotki z naturalnego włosia, nawet specjalnie się tym nie interesowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. brzmi zachęcająco i zawsze to miła odmiana od wszechobecnego na blogach tangle teezera ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam nigdy takiej szczotki, ale to co napisałaś bardzo mnie zachęciło. Dodam ją do wishlisty, bo warto mieć takie coś w kosmetyczce. A może faktycznie włosy będą inaczej się zachowywać? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że będą ciut zdrowsze :) Zobaczymy jakie będę miała o niej zdanie za np dwa miesiące.

      Usuń
  39. Zostałaś otagowana, więc jeśli jeszcze nie brałaś udziału w tej zabawie, to zapraszam http://babskipunktwidzenia.blogspot.com/2012/03/tag-musze-to-miechttpelpiss87blogspotco.html

    OdpowiedzUsuń
  40. Muszę kiedyś zainwestować w porządną szczotkę, bo na codzień czeszę się tak naprawdę byle czym..

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem zaskoczona, że to tylko szczotka a tyle zmienia jak widać po twoim opisie. A włosów nigdy tak nie czeszę bo mnie zawsze bardziej ciągnie. a co do wkrętek to chodziło mi o najzwyklejsze czarne kolczyki wkładane do ucha, coś tego typu : http://image.ceneo.pl/data/products/14778483/f-jubileo-pl-kolczyki-wkretki-czarne-kulki-emo-punk-sztyfty-ak363.jpg . ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Hi :) i was just going through blogs because Im trying to get my online store out here, it is my new online store of high quality replicas. So I thought i could stop by the blogs of people who are into fashion and see if it is any interesting to your needs. It would be cool if you could check it out, it is very small right now, but i am planning on having a bigger online store by the end of the month. Thank you! :) (And maybe this is the kind of fashion that you need to complete your wardrobe!)
    http://nataliaglamour.bigcartel.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Zachęcam do udziału w konkursie

    http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/2012/03/k-o-n-k-u-r-s.html

    OdpowiedzUsuń
  44. może kiedyś kupię szczotkę z naturalnego włosia bo póki co mam najzwyklejszą w świecie szczotkę .. ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo podoba mi się Twój blog. Dodaję do obserwowanych będzie mi miło jeżeli zrobisz to samo :)
    Pozdrawiam,
    Cari

    OdpowiedzUsuń
  46. te dzicze jeszcze tu są :P

    oo nie! nie ma mowy nie oddam zegarka! :D
    leciał do mnie z "chinuF" :P

    OdpowiedzUsuń
  47. hehehe ojj gdybym miala duzo kasy to bym pewnie wszystkie buty na swiecie wykupily :D boze jakby to bylo fajnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  48. patrzę na "instrukcję czesania" i zastanawiam się, jak wyglądałyby moje włosy :) wielka szopa:) szczotka bardzo ciekawa, nigdy jakoś szczególnie nie zwracałam uwagi na taki zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  49. no nie wytrzymam! co za zachłanne zwierzę!!! :D:D NIE ODDAM :P
    ale przyznam, że widziałam takie jeszcze na Allegro. Ja jednak mam juz upatrzone dwa kolejne zegareczki nanana :D

    hahahha uśmiałam się z tego jak opisałas ten dłuuuugi warkocz :D
    dziewczynka zapuszczjaca na komunię i warkocz plątający się między nogami hahahah

    OdpowiedzUsuń
  50. :) Cieszę się, że jesteś moją obserwatorką :*

    OdpowiedzUsuń
  51. wlasnie chce sobie kupic szczotke z naturalnego wlosia przede wszystkim dlateog zeby nie uszkadzac za bardzo wlosow ktore i tka mam slabe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Planuję zakupić takową szczotkę :D kolejny wydatek :D

    OdpowiedzUsuń
  53. zostalas otagowana!http://agnesss25.blogspot.com/2012/03/tag-musze-to-miec.html zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  54. A teraz to znowu ja nie wiem co to są te wkręcane spinki do włosów? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A można wiedzieć gdzie to można kupić? :D Chociaż jak mówiłaś,że szukasz to pewnie ciężko dostać;< Bo ja mam zawsze problem z grzywką i taka wkrętka by mi się sprawdziła!:D

      Usuń
    2. Wiesz cooo? Muszę tego koniecznie poszukać!:D

      Usuń
  55. szczotka kusi! :) ciekawe, czy można ją kupić w mojej okolicy?

    zapraszam do siebie jak najczęściej, oraz zachęcam do komentowania :D [ look-took.blogspot.com ]

    OdpowiedzUsuń
  56. świetna szczotka musze pomyslec czy jej nie kupic:D fajnyy blog. obserwuje oczywiscie jesli chcesz to zajrzyj do mnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  57. no kurna dobrze się konserwuję nie? :D:D:D ale to dobrze to dobrze bo moja mama mówi, że odkąd jestem "ciorna" to się "postarzam" :P muszę jej chyba pokazac Twoj komentarz hehe :P
    dziekuję Słonko za mile słowa :* życzę Ci miłego wieczorku

    P.S
    I weź tego dzikuna stąd!!!!


    a zegarka nie oddam tak łatwo ni hu hu :D mój ci on!

    OdpowiedzUsuń
  58. jestem bardzo miło zaskoczona Twoją recenzją, długa i dokładna, cieszę się że tutaj wpadłam bo akurat jestem na kupnie szczotki i zastanawiałam się nad tymi właśnie :) naprawdę bardzo przydatne informacje, pozdrawiam i zapraszam też do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  59. ja właśnie zawsze myślałam, że po takiej szczotce moje włosy zaczną się baardzo elektryzować! cóż, skoro jest odwrotnie, myślę, że warto spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Przepraszam, nie przyuważyłam postu (jak mogłam nie wiem). Ja już od dawna zaglądam na stronę producenta i ciągle się waham. A aktualnie mam szczotkę niby z naturalnego włosia z Rossmanna i niestety nie jestem zadowolona, bo na moich włosach strasznie zbiera się kurz, który po wyczesaniu szczotką wciska się między włosie przy jego nasadzie i nijak nie idzie tego wyczesać :-( kupiłam nawet szczotkę do paznokci z takim dłuższym włosiem -to tylko wyrwałam kilka kępek. A wydawać 40 zł, by znowu mieć taki problem... Już sama nie wiem. Bo waham się między TT, które czyści się łatwiej, ale znowu to plastik a nie natura...

    OdpowiedzUsuń
  61. W Sopocie też jest taki sklep, nie wiem czy tej samej firmy ale też sprzedają szczotki, grzebienie drewniane z naturalnego włosia. Sklep jest (na pewno był kiedyś) przy kolejce skm ale nie od strony Monciaka ale od drugiej strony, zaraz na zakręcie po wyjściu z tunelu pod którym przejeżdżają auta (nie pamiętam ulicy) - to taka informacja dla blogerek trójmiejskich :-)

    OdpowiedzUsuń
  62. Ten sklep w Sopocie jest na ulicy Podjazd.

    OdpowiedzUsuń
  63. A do puszystych porowatych włosów się nada? (Szczególnie na mokro - rozczesze?)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  64. Kupiłam szczotkę z naturalnego włosia i przy szczotkowaniu elektryzują mi się włosy jaki to może być powód???

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wypowiadania się!

Proszę nie pisać komentarzy w stylu "obserwujemy?". Ja zaglądam na KAŻDEGO bloga, którego autorka mnie skomentuję i zazwyczaj je obserwuję. Nie robię tego interesownie, więc jeśli Ci się mój blog nie podoba nie obserwuj go, ja nie wymieniam się obserwacjami. Po prostu nie chcę "obserwarotów z łaski" ;)

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i za komentarze! odpowiem na wszelkie pytania:)