wtorek, 6 marca 2012

TAG: 7 grzechów głównych - kosmetycznie+ Makijaż

Niedawno zostałam otagowana przez  blogerkę naturaipiekno, której serdecznie dziekuję za pamięć o mnie:) Prowadzi ona bloga www.naturaipiekno.blogspot.com na który serdecznie Was zapraszam! Znajdziecie tam mnóstwo ciekawych informacji na temat naturalnych sposobów dbania o urodę i nie tylko.

Zasady:
 1.Odpowiedz na 7 pytań.
 2.Utwórz osobny post oraz zamieść informację kto Cię otagował.
 3.Przekaż zabawę innym blogerkom.

CHCIWOŚĆ
Najdroższy kosmetyk jaki kupiłaś, najtańszy jaki posiadasz?

Najdroższy kosmetyk jaki kupiłam, nie licząc perfum, to podkład Revlon Colorstay, a najtańszy lakier Butterfly za 1,20zł. 

GNIEW
Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?

Nienawidzę wszystkiego, po czym skóra jest tłusta, lepka i co nie wchłania się do końca zastawiając film na skórze, a fuj!

Uwielbiam lakiery do paznokci i słodko pachnące kosmetyki do kąpieli. 

Najtrudniej jest mi zawsze zdobyć dość jasny podkład dla mnie, który będzie matujący i tani (jeszcze takiego nie spotkałam), ale ogólnie ciężko jest zdobyć b. jasne matujące fluidy, nawet wśród droższych kosmetyków.

OBŻARSTWO
Jakie produkty są Twoim zdaniem najpyszniejsze?


Kosmetyki o zapachu czekolady, jami!
Zawsze, zawsze, ZAWSZE mam ochotę ich spróbować. Ostatnio wąchałam płyn do kąpieli o zapachu czekoladowo pomarańczowym i nie mogę przestać o nim myśleć… 
Muszę się Wam w tajemnicy przyznać, że w moich myślach nigdy się w nim nie kąpie, a….piję go! :D

LENISTWO
Których kosmetyków nie używasz z lenistwa?


Praktycznie w ogóle nie używam kremów do stóp i rąk, a także bardzo rzadko mogę się zmusić do użycia balsamu. Na szczęście znalazłam błyskawicznie wchłaniający się i jestem w stanie go używać, kremy do stóp i dłoni niestety wchłaniają się wolnej, dlatego zajmują mi zbyt wiele czasu by sobie nimi zawracać głowę :D

DUMA
Który kosmetyk daje Ci najwięcej pewności siebie?

Eyeliner i perfumy :)
Eyeliner, bo oko nim podkreślone od razu wygląda bardziej seksownie i kobieco, sam tusz nie da takiego efektu nigdy. Natomiast perfumy…wiadomo, piękny zapach to podstawa! :D

POŻĄDANIE
Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?

Nie będę pisała o charakterze, za to uwielbiam męskie tyłeczki i obszar z tyłu szyja+ramiona.

(Zauważyłyście, że tył męskiej szyi pachnie wyjątkowo seksownie?;))

ZAZDROŚĆ
Jakie kosmetyki lubisz dostawać w prezencie?

Na ogół takie codzienne kosmetyki (tusz, krem, puder, mydło) wolę sobie sama kupować, za to lubię dostawać kosmetyki, na które samej mnie nie stać, a chętnie widziałabym je w swojej kolekcji, np. kolejna buteleczka porządnych perfum, pięknie pachnące i wyglądające (i kosztujące;)) płyny do kąpieli, wielkie palety cienii do powiek.


TAGUJĘ:
i wszystkich którzy chcą się wyspowiadać :))

***



Żeby nie było zbyt nudno, bo zdaję sobie sprawę, że wiele osób nie obchodzą moje odpowiedzi na ten TAG, pokaże Wam mój dzisiejszy makijaż.
Nie lubię siebie w kolorowych makijażach, dlatego zazwyczaj ograniczam się do szarości, brązów i innych neutralnych, mało krzykliwych barw. Dziś mam wolne i postanowiłam zaszaleć, a pozatym przetestować ten kobaltowy eyeliner (kocham jego odcień!) inaczej niż zwykle. Zazwyczaj uzywam go solo na cielisty cień i już to wygląda efektownie.
No i efekt jest chyba beznadziejny. Moja mama powiedziała, że ten makijaz jest trupi. Ja także nie jestem przekonana czy dużo koloru na oczach pasuje bladej blondynce ;)

Od razu zaznaczam, że aparat zjadł kolor, w rzeczywistości makijaz jest intensywmnejszy, a fiolet bardziej jaskrawy!








Kosmetyki:
Cień MIYO Vanilla

Cień My secret Double Effect
Cienie oznaczone pomarańczową kropeczką z palety Sleek Storm
Tusz Max factor 2000calorie (sklejacz) jedna warstwa, bo zapomniałam o drugiej przed zdjęciami
Kredka do brwi Catrice Eye Brow Stylist 020
Kredka na linię wodną Basic 10
Eyeliner Wibo bez numerka
Baza Ingrid







Macie jakies sposoby na to by aparat nie zżerał intensywności barw?



PS
Jeszcze dziś wieczorem, lub jutro rano pojawi się post dotyczący akcji odważania bloggerek, w której mam zamiar uczetniczyć :)

27 komentarzy:

  1. Ja w odważaniu nie będę uczestniczyć, planuję za to akcję motywującą do ćwiczeń :P W końcu wiosna idzie... Nie wiem jeszcze jak się do tego zabrać, bo nie mam w tym doświadczenia, ale jak już wymyślę, to będzie fajnie mam nadzieję :))

    Pozdrawiam.

    PS. Właśnie trwa u mnie moje pierwsze rozdanie i jeśli masz ochotę, to zapraszam :* http://pieknaodzawsze.blogspot.com/2012/02/rozdanie-po-raz-pierwszy-urodzinowe.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka akcja motywująca do ćwiczeń i mi by się przydała, ale mam nadzieję, że odważanie mnie do tego tez zmotywuje ;)
      Dzięki za zaproszenie na rozdanie! :*

      Usuń
  2. Świetne kreski. mi jak na razie udało się 2/100 prób;) dzieki za obserwacje i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny makijaż:) Masz bardzo subtelną urodę i chyba faktycznie nalepiej pasują Ci delikatne makijaże aczkolwiek nie uważam ,że ten makijaż jest jakiś krzykliwy czy przeładowany, w koncu główny akcent to kolorowa kreseczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:)

      Ja makijaże mocne, ciemne lubię, tylko bez użycia takich oczodajnych kolorów :)

      Własnie na zdjęciach to wygląda delikatniej niż w rzeczywistości, bo w rzeczywistości ten fiolet jest bardziej jaskrawy i w połączeniu z tą neonową kreską jednak ciut daje po gałach :D

      Usuń
  4. Bardzo odważny makijaż. Z pewnością nie da się obok takiego przejść bez zerknięcia :)
    Ja jednak chyba bym się na taki nie odważyła.. Latka już nie te ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bym się w nim poza dom nie odwazyła wyjść, zbyt jaskrawy. ;)

      Usuń
  5. Jaki pomysłowy makijaż ;) Bardzo ładna, precyzyjna kreska!

    OdpowiedzUsuń
  6. W takiej wersji, w jakiej widzę na monitorze makijaż mi się podoba. Jeżeli w rzeczywistości jest ciemniejszy, to faktycznie może nie wyglądać najlepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie w takiej wersji jak jest na zdjęciach to jest do przyjęcia jeszcze przeze mnie, ale na żywo był intensywniejszy, więc za duże szaleństwo :)

      Usuń
  7. colorstay warto kupować przez allegro; ja po kodach potem sprawdzam i sprzedawane są oryginalne produkty tylko wyprodukowane w 2010 więc ważne do 2013 :) i wtedy jest 27 plus przesyłka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem, ale ja kupowałam ostatnio rok temu i wtedy były chyba ciut droższe, bo wyszło to w sumie 42zł ;) Tak, czy siak to najdroższy kosmetyk jaki sama sobie kupiłam.. Jak widać jestem oszczędna ;)

      Usuń
  8. dziękuje baaardzo!!:))
    MademoisellePoisson

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne kreski i cudowny kolor eyelinera! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. piękny makijaż i ciekawe odpowiedzi chociaz z moimi się nie zgadzają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze ze mną naprawdę musi być coś nie tak, bo mnie nigdy nie kręciły męskie tyłki hahaha ;p Za to zmiękczyć moje twarde i zimne serce może uśmiech i oczy :)
    W ogóle to pytanie według mnie do kosmetycznego taga pasuje jak pięść do nosa ale ok ;p

    I dziękuję Ci za taaaakie miłe słowa :) Dla mnie nawet jeden komplement to nadzwyczajne zjawisko w moim życiu i jedyne co potrafię to szczerze podziękować :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaaa no i z tego wszystkiego zapomniałam powiedzieć, że makijaż mi się podoba, kolorystyka w ogóle mi nie przeszkadza wręcz przeciwnie :) I naprawdę ten liner z Wibo daje taki fajny efekt? Naprawdę ładna krecha.

    OdpowiedzUsuń
  13. :* a z czekoladowymi kosmetykami się zgodzę :D uwilebiammmmmmmmm :D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczny makijaż - piękny kolor ma ten eyeliner.

    OdpowiedzUsuń
  15. tak,eyeliner cudowny! ja też się nie lubię w kolorach ale na bloga najlepsze są właśnie takie makijaże wyraźne i ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten niebieski eyeliner jest cudny bardzo podobny do mojego z golden rose :)

    OdpowiedzUsuń
  17. pięknie:) też mam ostatnio fazę na niebieski:)

    OdpowiedzUsuń
  18. sliczny eyeliner. ja mam takie samo lenistwo :0

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ładnie wygląda taka niebieska kreska na powiece ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny kolor, mój aparat też mi przeważnie zjada kolory i za to go nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  21. Aaaa! Cudny eyeliner! ;o Przyjdę i skradnę. ;p

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do wypowiadania się!

Proszę nie pisać komentarzy w stylu "obserwujemy?". Ja zaglądam na KAŻDEGO bloga, którego autorka mnie skomentuję i zazwyczaj je obserwuję. Nie robię tego interesownie, więc jeśli Ci się mój blog nie podoba nie obserwuj go, ja nie wymieniam się obserwacjami. Po prostu nie chcę "obserwarotów z łaski" ;)

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i za komentarze! odpowiem na wszelkie pytania:)