piątek, 28 września 2012

Róże na czarnym tle pod opaskę



Witajcie!
Dziękuję za przemiłe komentarze pod wcześniejszym postem, za to, że wciąż do mnie zaglądacie, a nawet Was przybywa :)



Dziś zdobienie, które powstało na skutek inspiracji nową opaską w stylu pin up. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia i postanowiłam cos zmalować pod nią :) 



Wybaczcie za lekko starte końcówki, ale jedyne przyzwoite zdjęcia udało mi się zrobić już po 5 dniach noszenia…:(

Aaaa wspomnę tylko jakby co, że na zdjęciach mam MOKRE WŁOSY, nie tłuste ;)













Dzięki temu zdobieniu powstały paznokcie ślubne koleżanki. Wymalowałam na jej pazurkach takie właśnie różyczki, tylko w innej, bardziej  ślubnej kolorystyce i z małą dawką cyrkoniii. Żałuję, że nie miałam naładowanej baterii w aparacie by zrobić zdjęcie i się Wam pochwalić moim małym dziełem.







I jak Wam się podoba mój paznokciowo opaskowy zestaw? :)
Aaaa wspomnę tylko jakby co, że na zdjęciach mam MOKRE WŁOSY, nie tłuste ;)

W kolejnym poście zaprezentuje Wam moje cieniowane z rozmowy kwalifikacyjnej o prace i na ich podstawie obiecany tutorial jak cieniować paznokcie.

Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 4 września 2012

Cieniowana tęcza



Puk, puk,
zagląda tu jeszcze ktoś czasem? :(

U mnie kompletny brak czasu przeplótł się z problemami technicznymi. Najpierw miałam awarię komputera po której straciłam mase plików, a następnie rozbiłam wyświetlacz w moim aparacie. Ograniczał mnie też czas. Nie miałam głowy do robienia zdjęć na ślepo, ba nawet nie robiłam jakiś specjalnych paznokci, zaniechałam diet i ograniczyłam się na jakiś czas do podstawowej pielęgnacji.









Jednak zatęskniłam i przypominam się zdobieniem paznokci. Zdobienie, choć pracchłonne, jest niezwykle piękne i efektowne. Zachęcam się pomęczyć, gdyż robi wrażenie i zebrałam dzieki niemu wiele komplementów. Zabawne jest to, że wiele osób pytało co to za fajny, mieniący się lakier! :)

Cieniowanie wykonałam za pomocą gąbeczki do makijażu.







Mam nadzieję, że paznokcie przypadną komuś do gustu choć w połowie tak, jak mi.
Przepraszam za nie najlepszej jakości zdjęcia, ale no cóż, nie naprawiłam wciąż tego wyświetlacza i jednak robię na ślepo;)

Liczę, że będę tu zaglądać częściej, pozdrawiam serdecznie!